← Wszystkie wpisy
·6 min czytania

EAN i GTIN na Allegro: co zrobić, gdy dostawca go nie ma

Krótko

Allegro coraz częściej wymaga kodu EAN przy dodawaniu oferty do katalogu. Co zrobić, gdy dostawca podaje kod, który nie istnieje albo pasuje do innego produktu.

Allegro od kilku lat konsekwentnie popycha sprzedawców w stronę katalogu produktowego, a warunkiem dopięcia oferty do istniejącego produktu w katalogu jest najczęściej kod EAN (albo inny kod GTIN — UPC, ISBN). W teorii to jeden numer wpisany w formularzu. W praktyce to jedno z najczęstszych miejsc, w których utyka wystawianie oferty.

Trzy typowe sytuacje

Pierwsza: dostawca w ogóle nie podaje EAN, bo sam korzysta z wewnętrznego SKU. Druga: EAN jest podany, ale po wpisaniu go w wyszukiwarkę Allegro trafia na zupełnie inny produkt — literówka dostawcy albo pomyłka przy generowaniu kodu. Trzecia, najbardziej podstępna: EAN jest poprawny, ale odpowiada wariantowi kolorystycznemu lub rozmiarowi innemu niż ten, który faktycznie sprzedajesz.

Co robimy w takich przypadkach

Zanim EAN trafi do oferty, sprawdzamy go krzyżowo — porównujemy nazwę produktu z tytułu dostawcy z tym, co Allegro (lub baza GS1) zwraca dla tego kodu. Jeśli się nie zgadza, nie wpisujemy kodu na siłę tylko dlatego, że jest w arkuszu od dostawcy. Przy większych partiach taka kontrola krzyżowa wychwytuje zwykle kilka do kilkunastu procent rekordów z błędnym albo nieistniejącym kodem — przy katalogu tysiąca produktów to nie jest margines błędu, który można olać.

Gdy naprawdę nie ma EAN

Jeśli produkt rzeczywiście nie ma przypisanego kodu (część drobnej galanterii, produkty rzemieślnicze, niektóre importy), oferta trafia jako oferta własna, poza katalogiem — co ma swoje konsekwencje dla widoczności, ale jest uczciwsze niż wymuszanie dopasowania do przypadkowego kodu tylko po to, żeby ominąć wymóg formularza.