Ile naprawdę kosztuje obsługa 1000 ofert na Allegro

Krótko
Rozkładamy koszt katalogu 1000 produktów na zdjęcia, opisy i wystawienie — i pokazujemy, gdzie faktycznie spada cena przy większej skali.
Katalog rzędu tysiąca produktów zwykle wycenia się jednym zdaniem: „zależy”. To prawda, ale nie pomaga w podjęciu decyzji. Spróbujmy rozłożyć to na czynniki pierwsze.
Trzy koszty, nie jeden
Obsługa katalogu to w praktyce trzy osobne prace: zdjęcia, opis i wystawienie. Każda ma inną pracochłonność i inną cenę jednostkową. Jeżeli ktoś wycenia cały katalog jedną kwotą „za sztukę”, warto zapytać, co dokładnie ta kwota obejmuje.
Gdzie skala robi różnicę
Przy pojedynczych ofertach koszt przygotowania briefu i researchu rozkłada się tylko na jedną sztukę. Przy tysiącu produktów ten sam research kategorii, ten sam styl opisu i te same narzędzia obsługują wszystkie oferty naraz — dlatego cena jednostkowa realnie spada wraz ze skalą, a nie tylko „bo tak mówi cennik”.
Na czym nie warto oszczędzać
Najdroższy błąd przy dużych katalogach to szablonowe opisy wykryte później przez algorytm Allegro albo przez samych klientów. Tańsze o kilka złotych na sztuce opisy, które trzeba potem poprawiać ręcznie, kosztują więcej niż dobrze zrobiona robota za pierwszym razem.